O stronie


Eskulap Name - kiedyś i teraz

Wędruję z aparatem w plecaku po Sudetach Zachodnich. Fotografuję "ku pokrzepieniu serc". Uzdrawiającą moc przyrody wyczuwa każdy z nas. A ja staram się oddać wiernie piękno i uroki mojej małej ojczyzny.

Pamiątkowy baner

Łysa Góra w Górach Kaczawskich i Szkoła Narciarska i Sudecki Klub Sportowy Aesculap to miejsca mojej etatowej pracy do 2014 roku. Obecnie jestem emerytem i w ramach hobby (niekomercyjnie) tworzę projekt Eskulap Name. Fotki ukazują jak jadę trasą swojego ostatniego slalomu giganta (jeszcze przed zabiegiem założenia stentów, które wszczepiono mi wiosną 2018 roku). Od czasu pojawienia się choroby wieńcowej już nie jeżdżę na nartach zjazdowych. Zdjęcie wykonane przez Pana Radosława Gułaja posłużyło mi do wykonania grafiki i baneru na kilku moich stronach. Udostępniam je na pamiątkę mojej trwającej ponad 40 lat pracy trenerskiej i instruktorskiej. Jako Instruktor Wykładowca PZN pełniłem funkcję Kierownika Wyszkolenia w w/w szkole (a niezależnie od tego prowadziłem także serwis internetowy Aesculapa w latach 2000 – 2014).



Drogowskaz

Historia poniższego rysunku sięga czasów wielkiej popularności Łysej Góry (czytaj niżej), jako podmiejskiej stacji sportów letnich i zimowych (góra ta wznosi się tuż nad Jelenią Górą – odległa o 10 km). Poprosiłem rysownika aby w prosty i humorystyczny sposób przedstawił turystyczną propozycję na spędzenie czasu w okolicach miasta. I tak oto w 2010 roku powstał drogowskaz w elektronicznej postaci. W zamyśle ma odzwierciedlać jakie jest faktycznie położenie Jeleniej Góry. I wskazywać na równomierne wykorzystywanie walorów turystyczno-krajoznawczych wszystkich pasm Sudetów Zachodnich. Grafika ta stała się z czasem motywem przewodnim moich stron internetowych.



Moje miejsca

Szczyt mojej filmowej działalności podczas zajęć w Szkole Narciarskiej Aesculap przypadał na lata 2010 – 2013. Aktualnie koncentruję się na tworzeniu impresji filmowych poświęconych mojemu miastu i jego okolicom. Fotografuję od początku lat 80-tych. Moje zdjęcia są dostępne na tej stronie w galeriach 1 – 16. Jak również na fotoblogu GALERIA oraz na blogu ESKULAP NAME.



Jeden z moich filmów ukazujących piękną przyrodę Sudetów Zachodnich


Moje miasto

Śpieszymy się. Pędzimy do pracy w stresie. Tylko się nie spóźnić. Przez miasto, często biegiem... Albo autem - obwodnicą, obok. Zmęczeni po pracy "odpoczywamy" w supermarkecie. Potem dom, praca, niedzielny spacer do kościoła, obiad Lub jeszcze urlop nad Morzem Śródziemnym. A gdzie nasza piękna starówka, fasady kamieniczek, świetna zieleń naszej Jeleniej Góry? Gdzie widok otaczających ją gór? Zwolnijmy trochę i uwierzmy, że miejsce, w którym żyjemy jest najpiękniejsze na świecie. Dzisiaj spacer po Jelonce to prawdziwa przyjemność. Rynek, Konopnickiej, Solna, Bankowa... Pięknie odmalowane gmachy użyteczności publicznej. Eleganckie samochody, przyzwoicie ubrani przechodnie, ładne dziewczyny, muzyka łagodnie płynąca z licznych kawiarni. Kwiaty. Coraz więcej turystów - wreszcie. Znaczy się, piękne miasto i kotlina. Warto przyjeżdżać. Dookoła góry. Jelenia - górskie miasto? Oczywiście - leży przecież u stóp Gór Kaczawskich. A więc zwolnijmy, i popatrzmy. Zwykły dzień. ulice tętnią życiem. Krzyżują się drogi pieszych. Czasem jednak ludzie przystają. Ot, choćby skrzypce grają w cieniu. Oklaski. Uśmiech sympatii czasem. Miasto nabrało barw, wyładniało. Tylko nie mówcie mi teraz, że jest druga strona medalu (ta sensacyjnie gorsza), teraz chcę chociaż chwilkę odpocząć. Z kamerą do mojego miasta. Zachęcam gorąco do obejrzenia filmu video, który jest plonem mojego pozytywnego spojrzenia na rzeczywistość, na NASZE MIASTO!



Jeden z moich filmów ukazujących piękną Jelenią Górę


Michał Rażniewski

Komentarze

Popularne posty